Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Sob Lis 18, 2017 16:02 Zobacz posty bez odpowiedzi
Przykry zapach
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
groszki75-73




Dołączył: 21 Maj 2015
Posty: 234
WysłanyWysłany: Czw Paź 22, 2015 15:42
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

bok98 napisał:
Eeeee,to mają luzik. A czy jest jakiś wylot powietrza pod dachem?
Ma być tak,że jak wejdziesz do gołębnika to nie może być żadnego zapachu. Ja każdy dzień zaczynam od wejścia do gołębnika z wiaderkiem i szpachelką. Tam gdzie po szpachelce są na podłodze czy w regale wilgotne ślady posypuję sitkiem właśnie wspomniany Schlagweiss. Musi być wlot i wylot powietrza.

Cyrkulacja powietrza jest dobra ,było bez zapachu jak nie padało.A sprzątam nie ukrywam że co jakiś czas.
Mam pewne podejrzenia co do przyczyny takiego stanu rzeczy obawiam się że to Ornitoza!!!wszystko na to wskazuje( zaczęło się od sprowadzonej samicy z Holandii wiecznie coś łapie i teraz to znowu ona jest w sumie wyraźnie chora).
Pod dachem na całej powierzchni są szczeliny blacha nie dolega do łat i są tunele takie około 3 cm średnicy.
Co podać skutecznego na ornitozę.Pozdrawiam kolegę bok98 widzę znajomość tematu ja zaczynam raczkować.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
bok98




Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 3140
Skąd: Wieruszów
WysłanyWysłany: Czw Paź 22, 2015 16:00
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Otwory wentylacyjne nie mogą być byle gdzie,bo to ma być wentylacja,a nie przeciąg. U mnie w obu szczytach jest tak:


Jeśli chodzi o leczenie to najpierw wypadałoby zrobić badanie i zdiagnozować co gołębiom dolega. Najlepiej wziąć kilka gołąbków do weta aby zrobił wymaz i będzie wiadomo czym leczyć. Chociaż jak moim trafiłby się jakiś katar to pewnie kupiłbym np. ORNI-plus i spróbował je sam wyleczyć :-)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
groszki75-73




Dołączył: 21 Maj 2015
Posty: 234
WysłanyWysłany: Czw Paź 22, 2015 16:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

[quote="bok98"]Otwory wentylacyjne nie mogą być byle gdzie,bo to ma być wentylacja,a nie przeciąg. U mnie w obu szczytach jest tak:


Jeśli chodzi o leczenie to najpierw wypadałoby zrobić badanie i zdiagnozować co gołębiom dolega. Najlepiej wziąć kilka gołąbków do weta aby zrobił wymaz i będzie wiadomo czym leczyć. Chociaż jak moim trafiłby się jakiś katar to pewnie kupiłbym np. ORNI-plus i spróbował je sam wyleczyć :-)[/quote
Już rozumiem o co chodzi jutro wytnę w tylnych ściankach kratki wentylacyjne pod samym okapem ponieważ mam jednospadowy dach.I z rana lecę po orni+,badania mogę dopiero w poniedziałek zrobić,a czas mi ucieka.Raz jeszcze dziękuje koledze z poświęcony czas.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Kuba 9977




Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 588
Skąd: Wlkp.
WysłanyWysłany: Czw Paź 22, 2015 17:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

co do pytania kolegi odnośnie zapychania sie dróg oddechowych to u mnie ten problem nie występuje, ponieważ zasypkę stosuję z umiarem i tylko w miejscach gdzie jest wilgoć po odchodach, dezosan jest raczej ciężki i nie unosi się gdy gołębie latają po gołebniku, no więc polecam,
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
buła




Dołączył: 08 Lis 2014
Posty: 975
WysłanyWysłany: Czw Paź 22, 2015 21:07
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Posypka backsa bardzo dobra też używam .Czy nie zmieniłeś karmy bo można nieraz trafić na jakieś gówno.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mario1111




Dołączył: 24 Sty 2015
Posty: 1312
WysłanyWysłany: Czw Paź 22, 2015 21:20
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego Groszki NIC NIE WYCINAJ!!!
Ty masz zupełnie inny gołębnik niż kol Bok( i Jemu najbardziej się dziwie, że proponuje Ci cos takiego) -1. gołębnik 0.5 nad ziemią częściowo na ruszcie; 2 z jednej strony praktycznie cały z siatki - 3. gdzie tu brak powietrza?
Jak wytniesz te dziury to zrobisz przeciąg i nic Ci się nie poprawi tylko pogorszy!
Jeżeli chodzi o ptaki to na pewno coś im jest, ale na odległość to można tylko przypuszczać. Jeżeli mamy takie pogody( mgły, a w szczególności deszcz i na dokładkę zacina, to jak ma być sucho w półotwartym gołębniku?)
Jeżeli złapały ornitozę to mają napuchnięte powieki i łzawią z jednego oka - leków jest mnogo, ale wet najlepiej to zdiagnozuje.
A wszyscy mistrzowie mogą napisać że jestem głupi. POZD.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
groszki75-73




Dołączył: 21 Maj 2015
Posty: 234
WysłanyWysłany: Czw Paź 22, 2015 21:48
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

[quote="mario1111"]Kolego Groszki NIC NIE WYCINAJ!!!
Ty masz zupełnie inny gołębnik niż kol Bok( i Jemu najbardziej się dziwie, że proponuje Ci cos takiego) -1. gołębnik 0.5 nad ziemią częściowo na ruszcie; 2 z jednej strony praktycznie cały z siatki - 3. gdzie tu brak powietrza?
Jak wytniesz te dziury to zrobisz przeciąg i nic Ci się nie poprawi tylko pogorszy!
Jeżeli chodzi o ptaki to na pewno coś im jest, ale na odległość to można tylko przypuszczać. Jeżeli mamy takie pogody( mgły, a w szczególności deszcz i na dokładk
Spokojnie już ochlonąłem gołebnika nie ruszam przypuszczam chorobę jedna samica ma opuchnięte całe oko i dziób jest niedomkniety jutro podam orni 3
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
bok98




Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 3140
Skąd: Wieruszów
WysłanyWysłany: Pią Paź 23, 2015 4:43
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Bez prawidłowo wykonanej wentylacji nie ma mowy o wynikach lotowych.
Jeśli jedna ściana jest z siatki to moim zdaniem podłoga powinna być pełna,bo inaczej to będzie przeciąg.
Kiedy byłem w gołębniku Jana Fabiana to w pewnym momencie wskazał na lufcik w dachu i powiedział: "jak to zrobiłem to się dopiero wyniki poprawiły".
Chciałem pokazać jak jest u mnie,a chyba jest dobrze,bo nie pamiętam kiedy mi ostatnio gołębie chorowały.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
jankes2




Dołączył: 12 Lut 2014
Posty: 219
WysłanyWysłany: Pią Paź 23, 2015 6:43
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

na 99% masz ornitozę,w tym roku mocno się ujawniła na wielu gołebnikach .w okresie od sierpnia do listopada spotkałem się z takimi właśnie objawami i została zdiagnozowana właśnie ornitoza .Bez wizyty u wet. nie chcę stawiać diagnozy ,ale jeśli masz kłopot ze zrobieniem badań ,t o potraktowałbym całe stado doxycykliną.Okres pierzenia nie jest najwłaściwszym na podawanie antybiotyków ,ale w tej sytuacji to zło konieczne.Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Walbis




Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 444
WysłanyWysłany: Pią Paź 23, 2015 17:38
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Tak jak w jednym z pierwszych postów sugerowałem lecz nie chciałem dołować młodego zrób tak jak Kol jankes2 Ci sugeruje i na pewno bedzie dobrze
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
bok98




Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 3140
Skąd: Wieruszów
WysłanyWysłany: Pią Paź 23, 2015 19:27
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kiedy moja znajoma pani doktor usłyszy o doksycyklinie to mówi: "lek-siekiera". Też ją mam na półce,ale kiedy dawno temu pojedyncze ptaki chorowały mi na tzw.katar to właśnie ta p.doktor sprzedała mi ORNI-plus z firmy Tollisan. To są takie różowe tabletki. Nie wiem czy aktualnie są w sprzedaży,ale już po dwóch dniach widać było znaczną poprawę.
Od kiedy zrobiłem te wyloty powietrza w szczytach gołębnika żaden gołąb nie zachorował.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
buła




Dołączył: 08 Lis 2014
Posty: 975
WysłanyWysłany: Pią Paź 23, 2015 21:11
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kol bok jesteś doświadczonym lisem i wiesz że diabeł tkwi w szczegółach ja też to wiem ale Ci powiem że im więcej kłód pod nogi tym grubsza skóra .Młodzi muszą obrosnąć w pióra .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
groszki75-73




Dołączył: 21 Maj 2015
Posty: 234
WysłanyWysłany: Pon Paź 26, 2015 15:28
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam kolegów hodowców znam już przyczynę mokrej podłogi,otóż jak pisałem wcześniej mam blachodachówkę bez ocieplenia i okazało się że wilgoć zbiera się właśnie na niej od spodu i skraplania się dość mocno i stąd taka wilgoć wcześniej tego nie widziałem bo zachodziłem około 10 rano i nie było już tej skroplonej wody na dachu od spodniej części.Teraz muszę coś wykombinowac aby temu zapobiec.Dziękuję za pomoc i dobre rady,pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css