Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Pon Sty 23, 2017 4:22 Zobacz posty bez odpowiedzi
Karmienie Gołebi w tygodniu podczas lotów
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
kkscy




Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 968
WysłanyWysłany: Pon Sty 02, 2017 10:25
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

kslom napisał:
kkscy napisał:
Dobra karma ,zdrowe gołębie dobra ok ale to nie wszystko .
Dobra karma to czyli jaka?
Ja kiedyś myślałem że dobra karma to RL pełen karmik i w kabinę a roczniaki zatrzymywały się w Białymstoku.
To nie jest takie proste .........

To ja jakąś złą stosuje....moje dochodziły tylko do Ciechanowa- Warszawy. Chociaż młode odwiedziły Hrubieszów, Chełm Lubelski:))


To "paliwo" też miały dobre :) chociaż młodym dużo nie trzeba .

Wracając do tematu , karmienie w ogóle opanować jak podać w jakiej ilości i kiedy to już jest połowa sukcesu.
Dlatego wiem ,że hodowcy ci co dobrze lotują to nie chętnie na ten temat rozmawiają dlatego nie pytam tylko obserwuje swoje gołębie i błędy .
A na wiosnę wiem ,że na krótkich lotach karma RL nie w lotowym tylko idzie do rozplodu a w lotowym karma lżejsza .(gniazdówka)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
PAW0311




Dołączył: 09 Sie 2011
Posty: 61
WysłanyWysłany: Pon Sty 02, 2017 12:11
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Odnośnie karmienia gołębi to nie jest to proste. Trzeba znać swoje gołębie, ale i tak często błędy się zdarzają. Najważniejsze jak już pisałem zdrowy gołąb. Przed sezonem kompleks badań u weterynarza i na podstawie wyników jakieś kuracje, nigdy w ciemno. Później dobra karma nie musi być z renomowanych firm ale ale najważniejsze czysta i urozmaicona plus do tego suplementy (aby nie przesadzić). To jeśli chodzi o loty gołębi dorosłych. Jeśli chodzi o młode to tutaj trzeba rygoru. Młode nie wolno przekarmiać. Karma urozmaicona (bez strączkowych - loty) plus ryż pady, jęczmień pszenica. Jeśli ktoś chce prowadzić młode tak jak stare to o konkursach może zapomnieć. Temat karmienia to temat rzeka.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Lotnik84




Dołączył: 27 Sty 2013
Posty: 11
WysłanyWysłany: Pon Sty 02, 2017 12:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

I tu PAWO311jesteś w wielkim błędzie,osobiście karmie młode tak jak wdowce i pozwala to im na zdobywanie czołowych konkursów.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
RadekT




Dołączył: 16 Mar 2016
Posty: 3
WysłanyWysłany: Pon Sty 02, 2017 14:29
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

kolego fuks sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie.RT
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
PAW0311




Dołączył: 09 Sie 2011
Posty: 61
WysłanyWysłany: Pon Sty 02, 2017 14:47
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Mogę być w błędzie, ale i mi zdarza się zdobywać czołowe konkursy przy moim systemie karmienia. Zdarzyło się też w kat. A młode cof. 60,92 oraz po kilkanaście pierwszych na oddział. Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
arti1982arti




Dołączył: 24 Maj 2012
Posty: 333
WysłanyWysłany: Pon Sty 02, 2017 18:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Jęczmienia w sezonie lotowym nie używam wcale. W dniu sadzenia karmię oszczędnie karmą typu "superdiet" firmy Beyers, lub Versale Laga, może też być Natural w ilości ok.60 % normalnej dawki. Po powrocie z lotu dostają ryż paddy pół na pół z karmą lekkostrawną, zawierajacą łuskany owies lub płatki owsiane oraz darii, kardi, pszenicę i drobną kukurydzę. Taką karmę produkuje Beyers nazywa się Gaby Vandenabelle. Poniedziałek rano karma taka jak w niedzielę, wieczorem daję już połowę Vall Zontjens-żółta (Beyers) i Jerry Plus(V-L). Od środy do Jerry i Vall dochodzi Olimpia(Beyers) po 1/3. Czwartek i piątek dodatek 20% dodatek energetycznej z łuszczonym słonecznikiem i drobnymi nasionkami Premium Energy(Beyers). Oczywiście karma jest, ściśle odmierzona i nie przekracza płaskiej łyżki do zupy na jedno karmienie. Tylko w piątek wieczorem pozwalam im zjeść do syta, ale kiedy widzę, że pierwsze mają już dosyć, zabieram korytko. Nie jestem specjalistą od maratonów, ale mój system sprawdza się w 100% w lotach do 600 km. Przy lotach powyżej 500 km dorzucam garść dobrej jakości kukurydzy, najlepiej ręcznie łuskanej wprost z szyszki.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Fuks




Dołączył: 24 Gru 2015
Posty: 29
WysłanyWysłany: Pon Sty 02, 2017 20:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dzieki , chciałem poprostu skrócić droge błędów jakie popełnie o kilka lat. Według mnie właśnie po to są rady i taki super wynalazek jak forum.Gdzie duzo opini na dany temat tam znajduje sie rozwiązanie.Sami wiecie jak ciezki to "kawałek uciechy" ( loty) , a naprawde bardzo przyjemne w moim przypadku byloby robienie 5-6 k . Kocham gołebie i niechcialbym wysyłać pupili na 550 z obciazeniem w zolądku lub z małą ilością "paliwa".Za rady dziekuje , i jak ktos ma coś do dorzucenia do tego ogródka to bede zobowiązany.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css