Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Sro Sie 23, 2017 2:23 Zobacz posty bez odpowiedzi
Gołębie na balkonie
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
dona13




Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 27
Skąd: Dziki Wschód ;]
WysłanyWysłany: Sro Cze 07, 2017 14:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

kslom napisał:

A może kukułka rodzinkę odwiedziła???

Haa! Nic z tego, bo widziałam, jak Anielka to jajo znosiła! Siedziała w gnieździe na środku, między młodziakami, nagle sobie wstała, zaczęła się delikatnie kiwać w tył i w przód, zrobiła minę jakby ją dopadło zatwardzenie i w tym momencie pojawiło się jajo! Więc kukułka odpada ;D .
-------------------------
Szlag... właśnie zauważyłam, że jest i drugie jajco w gnieździe. Wydaje mi się, że wcześniej go nie było (może teraz naprawdę odwiedziła ich kukułka ;D?). Czyli zabrać je oba jak tylko młodzież zacznie latać (obstawiam, że może to nastąpić jutro/max pojutrze)? Chyba faktycznie na mózg tym starym padło, żeby młodziaki to "wysiadywały" swoimi tyłkami...
p.s.
Tym razem jest chyba dwóch chłopaczków, tak po zachowaniu patrząc ;) . Oba młodziaki są tak samo ciekawskie i wesolutkie, wszystko w tym samym czasie i tak samo robią. Żadnych fochów i ostrożności za grosz.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1058
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Sro Cze 07, 2017 20:01
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Jajka jednak zostawić. Jeżeli są dwa to znaczy , ze rodzice wiedzą co robią.

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
dona13




Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 27
Skąd: Dziki Wschód ;]
WysłanyWysłany: Czw Cze 08, 2017 9:25
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dzięki za odpowiedź! Bo nie wiedziałam co w takiej sytuacji zrobić. Więc zostawiam oba i zobaczymy co z tego wyjdzie :) .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
dona13




Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 27
Skąd: Dziki Wschód ;]
WysłanyWysłany: Pią Cze 09, 2017 7:13
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

No i znowu pytanie, o to samo :/ . Jajca nie są wysiadywane. Młodziaki albo po nich depczą, albo łażą po parapecie lub gdzieś latają, a żadne ze starych w gnieździe nie siedzi. W takiej sytuacji, chyba jednak trzeba im te jajca zabrać...?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1058
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Pią Cze 09, 2017 10:44
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

dona13 napisał:
No i znowu pytanie, o to samo :/ . Jajca nie są wysiadywane. Młodziaki albo po nich depczą, albo łażą po parapecie lub gdzieś latają, a żadne ze starych w gnieździe nie siedzi. W takiej sytuacji, chyba jednak trzeba im te jajca zabrać...?

Ciekawa sytuacja się wyklarowała. Wygląda na to , ze coś zostało zachwiane w przyrodzie....
Jajca wyrzucić i czekać na daszy rozwoj sytuacji:)
A co sie stało z archiwizacją "rodzinki"?? Pooglądało by się jakiś filmik czy inne zdjęcia....:)))

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
dona13




Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 27
Skąd: Dziki Wschód ;]
WysłanyWysłany: Sob Cze 10, 2017 6:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

kslom napisał:

Jajca wyrzucić i czekać na daszy rozwoj sytuacji:)

Właśnie wczoraj miałam je wywalić, ale czekałam na moment kiedy cała rodzina będzie "wyleciana". Patrzę, a tu popołudniu Anielka nagle przypomniała sobie o jajcach i zaczęła je wysiadywać. Coś im się naprawdę pochrzaniło i to nieźle. Nie chciałam specjalnie ich wyganiać z gniazda, tylko zabrać niepostrzeżenie, no ale teraz raczej nie mam innego wyjścia.

kslom napisał:
A co sie stało z archiwizacją "rodzinki"?? Pooglądało by się jakiś filmik czy inne zdjęcia....:)))

Mam sporo zdjęć podrośniętych młodziaków, może w wolnej chwili kilka wybiorę i tutaj wrzucę ;) .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
andyg




Dołączył: 27 Maj 2017
Posty: 3
WysłanyWysłany: Sob Lip 29, 2017 17:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

witam ponownie, Dodzia jest u nas już prawie 7miesiecy po chorobie / paramyksowiroza / ma niewielkie objawy tej choroby , główkę nie zawsze utrzymuje w odpowiedniej pozycji. Od 4 miesięcy składa jajka i je wysiaduje przez około 3 tygodnie potem przerwa 10 dni i znowu kolejne jajka , pytanie jak długo to będzie, czy gołębie robią sobie przerwę czy tak jest przez cały rok?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1058
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Sob Sie 12, 2017 18:36
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

andyg napisał:
witam ponownie, Dodzia jest u nas już prawie 7miesiecy po chorobie / paramyksowiroza / ma niewielkie objawy tej choroby , główkę nie zawsze utrzymuje w odpowiedniej pozycji. Od 4 miesięcy składa jajka i je wysiaduje przez około 3 tygodnie potem przerwa 10 dni i znowu kolejne jajka , pytanie jak długo to będzie, czy gołębie robią sobie przerwę czy tak jest przez cały rok?

Takie zachowanie jest dziwne. Gołębie tak nie postępują a tym bardzie bez partnera.

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css