Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Czw Lis 15, 2018 18:36 Zobacz posty bez odpowiedzi
Celowe działanie czy przypadek?
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Gołębiarz123




Dołączył: 06 Mar 2015
Posty: 44
WysłanyWysłany: Czw Lip 05, 2018 14:55
PostTemat postu : Celowe działanie czy przypadek?
Odpowiedz z cytatem

W zeszłym tygodniu w środę miała miejsce taka nietypowa sytuacja.
W miejscowości Golub-Dobrzyń koło Torunia, jakiś Pan (Hodowca?) zadzwonił do Prezesa mojego oddziału i przekazał mu że mój gołąb jest w tej miejscowości. Zadzwoniłem to tego Hodowcy(?), po krótkiej miłej rozmowie stwierdził, że gołębiami u niego zajmuje się bardziej żona a on prowadzi firmę. Podczas rozmowy zasugerowałem, że podjadę i odbiorę gołębia osobiście alew końcu doszliśmy do porozumienia, że odeśle mi tego gołębia bezpośrednio do mnie pocztą na podany przeze mnie adres. Czekałem na gołębi parę dni w końcu w ten wtorek dzwonię i mówię że nadal nie otrzymałem gołębia, na co on lekko zakłopotany, zmieszanym głosem odpowiedział że jego córka wypuściła już tego gołębia. Dziwne, że zrobiła to dopiero po podaniu mojego adresu do wysyłki.... W sumie jest to już u mnie 5 przypadek kiedy ktoś w podobny sposób postąpił z moim gołębiem.

_________________
https://www.facebook.com/558243810997532/photos/?tab=albums - gołebie na sprzedaż
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora Powrót do góry
luki88




Dołączył: 06 Lip 2015
Posty: 30
WysłanyWysłany: Czw Lip 05, 2018 21:31
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego dlatego należy najlepiej podać adres sąsiada lub jakiegoś znajomego żeby paczka doszła do niego . Ja od przyszłego sezonu kupuję naklejki z nowym numerem telefonu bo wychodzi na to że nawet ktoś kto zwie się hodowcą jest zwykłym szmaciarzem łapaczem. zgubiłem około 40 gołębi i miałem dwa telefony!!! Ciężko takiemu frajerowi zadzwonić nawet.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wieslaw.puchalski




Dołączył: 13 Mar 2016
Posty: 492
WysłanyWysłany: Pią Lip 06, 2018 6:53
PostTemat postu : HODOWCA - PRZYJACIEL
Odpowiedz z cytatem

Szanowni Koledzy......Koledze gołębiarz współczuje,bo doskonale wiem jak to jest,gdy odnajdzie się cenny dla Ciebie gołąb,a łobuz udający hodowcę kpi sobie w żywe oczy,i głupoty opowiada,choć taka opisana sytuacja mogła zaistnieć.W zeszłym roku zgłoszono mi 6 zaginionych gołębi,poprosiłem o doprowadzenie do poprawy zdrowia i wypuszczenie,i ......do dzisiaj żaden nie powrócił,więc może były niewiele warte.Szanowny Kolego luki,nie tędy droga by podawać dane sąsiada,lub znajomego.Nie wolno wstydzić się swojego nazwiska.Dam Tobie Szanowny Kolego inny przykład.Wchodzi ptak zmęczony,ma telefon,wiem od razu z jakiego jest oddziału,i nie dzwonię pod wskazany numer,a do zarządu o namiar na właściciela,i ......wiem kto go wychował.PAMIĘTAJMY..zmęczonego gołąbka doprowadza się do zdrowia,wypuszcza,lub wysyła.Właśnie wolę bezwzględnie wysłać,bo zgłoszony i na polecenie właściciela wypuszczony wpadnie w szpony jastrzębia 100 metrów od rodzinnego domu,i właściciel nigdy nie uwierzy,że ptaka wypuściłem.Miałbym o czym pisać Szanowny Kolego,bo w swoim życiu wypuściłem ponad 500 ptaków a ponad 100 wysłałem w paczkach.Reakcje były różne.Do dzisiaj niektórzy nie umieli poinformować mnie,że paczkę z gołębiem otrzymano,( w tym roku wysłałem 5,i żadnej odpowiedzi ) a słowo DZIĘKUJĘ odeszło do lamusa.Jednak zawsze ptakowi należy pomóc,by znalazł się w swoim gołębniku,bo w ptaku trzeba widzieć zabłąkanego Hodowcę.który szuka domu,i należy zrobić wszystko jako Hodowca,by mu pomóc,by cel z radością osiągnął.Dla mnie ogromną radością było wysłanie Hodowcy przepięknej córki olimpijki,( właściciela znalazłem na liście konkursowej z jej numerem )co odwiedziła mój skromny gołębnik.Pozdrawiam serdecznie i pamiętajmy Szanowni Koledzy,radość jest ogromna,gdy wdzięczny właściciel zadzwoni,i cieszy się jak dziecko że ulubieniec jest już w jego rękach.Czy można mieć większą satysfakcję,że Hodowca jest tak rozradowany i szczęśliwy z odzyskanego ptaka ?Pozdrawiam serdecznie i życzę super udanych lotów.Z szacunkiem i poważaniem Wiesław Puchalski z oddziału 0100 Ostrów Wielkopolski.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
luki88




Dołączył: 06 Lip 2015
Posty: 30
WysłanyWysłany: Nie Lip 08, 2018 22:32
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Panie Wiesławie nie chodzi o to czy ktoś się wstydzi nazwiska tylko o to że po podanym nazwisku taki gamoń jeden z drugim od razu sprawdzi listy konkursowe. Życzył bym sobie i Panu żeby nasze zabląkane ptaki wchodziły do takich hodowców jak Pan. Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wieslaw.puchalski




Dołączył: 13 Mar 2016
Posty: 492
WysłanyWysłany: Pon Lip 09, 2018 8:25
PostTemat postu : ODDANIE ZGUBY.....RADOŚĆ PODWÓJNA
Odpowiedz z cytatem

Szanowni Koledzy.....Szanowny Kolego luki88.......kazdemu należy tłumaczyć,by oddał przybłąkanego gołębia włascicielowi.To jest prawdziwa satysfakcja.radość,że można bezinteresownie pomóc drugiemu.Coraz mniej jest osób pragnących pomóc gratisowo,bez zapłaty,to jest piękne i należy zrobić wszystko by to kontynuować.Staram się iść tą drogą,choć mocno zakręcona ona jest i wyboista,pełna zawirowań i niespodzianek.Mimo wielu złych doświadczeń,zmartwień,kłopotów z policją trzeba pomagać,wtedy życie płynie z uśmiechem i radośniej.Wiele lat temu kolega przyniósł mi rannego pięknego czerwonego 4-ro latka.Był z oddziału śląskiego.W tym czasie odwiedził mnie jeden z naszych mistrzów okręgu,popatrzył na niego i orzekł...to jest wspaniały ptak,super gołąb,i należałoby po takim ptaku coś mieć.Gdy tylko odjechał pojawił się niespodziewanie u mnie.... drugi z wielkich mistrzów naszego okręgu,i .....powiedział dokładnie to samo.Zadzwoniłem do prezesa śląskiego oddziału,wielce zasłużonego dla naszego związku,wtedy członka Zarządu Głównego,znanego mi od wielu lat wspaniałego Kolegi,przedstawiłem sprawę ze słowami obu mistrzów,i po chwili ......dzwoni właściciel......Panie żyje czerwony.Tak i pojedzie za tydzień do Ciebie,bo niestety.ale muszą rany się choć troszkę zabliżnić.Opowiedziałem jemu ptaka historię i powtórzyłem słowa moich mistrzów okręgu,i zapytałem.....z czegoś takiego asa wyhodowałeś?Mój prezes mi powiedzioł,ze zno ciebie wiele lat i na pewno mi go przyslesz,więc......był jako młódek kupiony od naszego asa lotowego,wielokrotnego mistrza okręgu i to za ciężkie pieniadze.Jest z czerwonych Horemansów.W zeszłym roku 9 szpicowych konkursów,a teraz nieszczęście na drugim locie.Za tydzień szykuję ptaka do wysyłki,a tu hałas w domu.Mama i siostra twardo że w takim stanie nie można jeszcze go wysłac,żądają telefonu do własciciela,przeproszą i ....za tydzień pojedzie.Nie ustąpiłem i posłałem,bo przez tydzień hodowca by chodził zgorzkniały,i wyrzucał sobie że mi życiorys ptaka opowiedział.Ale radość była ogromna,gdy poszedł na ostatni lot ze Świnoujscia i zameldował się jako pierwszy w oddziale.Z włascicielem mam serdeczny kontakt do dzisiaj mimo że ptaków ze względu na zdrowie juz nie ma,podobnie jak z prezesem oddziału.Tak Szanowni Koledzy rodzą się prawdziwe przyjażnie i to na lata.Pozdrawiam serdecznie życząc wielu miłych wrażeń i super lotów w końcówce sezonu gołębi starych.Pozdrawiam serdecznie,Z szacunkiem i powazaniem Wiesław Puchalski z oddziału 0100 Ostrów Wielkopolski.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mastif.ang




Dołączył: 28 Maj 2015
Posty: 3
WysłanyWysłany: Pon Lip 09, 2018 12:44
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Miałem podobna sytuację. Na całe szczęście dowiedziałem się, jak gość się nazywa.
Dałem mu czas do wtorku na odesłanie gołębia, jak nie dotrze, to wszyscy się dowiedzą kto to taki i jak mnie okłamał.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Gołębiarz123




Dołączył: 06 Mar 2015
Posty: 44
WysłanyWysłany: Sro Lip 18, 2018 8:33
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

mastif.ang napisał:
Miałem podobna sytuację. Na całe szczęście dowiedziałem się, jak gość się nazywa.
Dałem mu czas do wtorku na odesłanie gołębia, jak nie dotrze, to wszyscy się dowiedzą kto to taki i jak mnie okłamał.


Ja wiem jak gość ma na imię, jak się nazywa, gdzie ma firmę, znam numer telefonu a nawet współrzędne geograficzne jego mieszkania wraz z dokładnym adresem... Jakby co mogę podać ;) Tylko czy to coś pomoże?

_________________
https://www.facebook.com/558243810997532/photos/?tab=albums - gołebie na sprzedaż
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora Powrót do góry
mistrzunio




Dołączył: 25 Mar 2017
Posty: 140
WysłanyWysłany: Sro Lip 18, 2018 20:54
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

To oszust i cham i tyle ja bym mu nie dopuscil corka puscila smieszny...
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css