Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Nie Sty 17, 2021 19:10 Zobacz posty bez odpowiedzi
Trudny temat.
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Stary_Hodowca




Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 10
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 9:16
PostTemat postu : Trudny temat.
Odpowiedz z cytatem

Witajcie!
Mam problem, wczoraj dostałem pismo z bazy lotniczej, która znajduje się niedaleko mnie, że z powodu ustawy mam zlikwidować gołębie w przeciwnym razie grozi mi kara grzywnych w wysokości do 5tyś. zł. Ja gołębię hoduję od ponad 40lat, przejąłem je po bracie, a wcześniej hodowcą był nasz ojciec. Gołębnik od dobrych 50lat stoi w tym samym miejscu, nigdy nikomu nie przeszkadzał.
Ja rozumiem, że gołębie to zagrożenie, ale jak wiadomo są one wypuszczane o ustalonych godzinach i nigdy wcześniej nie doszło do żadnej kolizji z ich udziałem. Jestem załamany, nie wyobrażam sobie po tylu latach stracić tych ukochanych ptaków. Należę do sekcji, co miałbym zrobić z tymi biednymi ptakami. Nie mam pojęcia.
Może jest tutaj ktoś kto był w podobnej sytuacji i udało mi się z niej wybrnąć? A może ktoś ma pomysł, jak podważyć daną ustawę? Proszę was, pomóżcie!!!
Poniżej dodaję treść danej ustawy.

(Ustawa Prawo lotnicze (Dzśśśśśśśśąąąąąąąąąąąąąąąą. U. z 2006 r. Nr 100, poz. 696, z póĽn. zm.):

Art. 87.
[…]
6. Zabrania się w otoczeniu lotniska, czyli w odległo?ci do 5 km od jego granicy:
1) budowy lub rozbudowy obiektów budowlanych, które mog? stanowić Ľródło żerowania ptaków;
2) hodowania ptaków mog?cych stanowić zagrożenie dla ruchu lotniczego.
7. Zabrania się sadzenia i uprawy drzew i krzewów na nieruchomo?ciach znajduj?cych się w rejonach podej?ć do l?dowania, mog?cych stanowić przeszkody lotnicze; obowi?zek i koszt usunięcia tych drzew i krzewów obci?ża wła?ciciela lub inny podmiot władaj?cy nieruchomo?ci?.

Art. 210. 1. Kto:
[…]
7) wbrew zakazom lub ostrzeżeniom podanym do powszechnej wiadomo?ci przy pomocy tablic lub w inny sposób przez zarz?dzaj?cego lotniskiem narusza postanowienia nakazów i zakazów ustanowionych przez zarz?dzaj?cego,
8) wbrew art. 87 ust. 6 i 7 ustawy dokonuje budowy lub rozbudowy obiektu budowlanego, będ?cego Ľródłem żerowania ptaków, a także hoduje ptaki mog?ce stanowić zagrożenie dla ruchu lotniczego, uprawia i sadzi drzewa zagrażaj?ce w rejonach podej?ć przekroczeniem dopuszczalnej przepisami wysoko?ci płaszczyzn wolnych od przeszkód,
[…]
— podlega karze grzywny.[/b]
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kapiszon




Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 328
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 10:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Cześć Kolego

Przepisz pełną treść tego pisma. Tak kropka w kropkę.

Inaczej nie ma sie do czego odnieść.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Stary_Hodowca




Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 10
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 10:11
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Właśnie problem w tym, że z tym pismem była u mnie Straż Miejska. Poinformowano mnie o tym, a gdy poprosiłem o kopię owego dokumentu to stwierdzili, że muszą zapytać, czy mogę dostać kopię do rąk własnych. Mam się z nimi skontaktować i jeżeli będzie to możliwe odebrać kopię dokumentów.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kapiszon




Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 328
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 10:29
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Wytrzymaj i nigdzie za tym nie chodĽ.
A jak przyjdą to spytaj czy dysponują potwierdzonymi danymi o zagrożeniu dla ruchu lotniczego wywoływane przez gołebie pocztowe w tej konkretnej odległości od bazy lotniczej.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Stary_Hodowca




Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 10
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 10:34
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

No właśnie w tym rzecz, że Straż Miejska tylko mnie o tym poinformowała. Twierdzili, że oni nic więcej w tej sprawie nie wiedzą, tylko tyle co było napisane w tym piśmie wystosowanym do nich w mojej sprawie.
Mówili mi tylko coś, że mam zgłosić się do jakiegoś Wydziału Ochrony ?rodowiska, czy coś. Sam nie wiem, byłem już tak przerażony i wściekły, że nie do końca wiem, o co mu z tym chodziło.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
jacek333




Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 956
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 11:00
PostTemat postu : przepisy
Odpowiedz z cytatem

Witam kolegę tak to jest pewnie któryś kolega rękę przyłożył lub z sąsiad to najprędzej tak takie przepisy są owszem . Tak muszą ci dać kopię dokumentów jeżeli posiadają to jest ich obowiązek i praca . Kolego czy masz działkę własną ? przekształconą tak gdzie stoi ten gołębnik tyle lat ..
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
barkley




Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 6014
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 11:03
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Stary_Hodowca , ustalmy najpierw jedno.
Piszesz ze dostales pismo z bazy lotniczej, a pozniej ze od strazy miejskiej .
Czyli w koncu od kogo ?

Co dostales , pismo oficjalne czy tylko przekazane i przeczytane przez tych straznikow ?

Z tego co ja wiem, jakiekolwiek oficjalne pismo musi przyjsc do Ciebie poczta , listem poleconym za potwierdzeniem odbioru a nie przez panow w czarnych strojach :) . Oni nie sa chyba upowanieni do roznoszenia listow :) .
Poza tym odbywa sie to pewnie jakos inaczej a nie tak jak opisales.

ustawy to tutaj sporo osob zna, poza tym polecam poszukac podobnych tematow na forum, bo juz sie pojawialy.
Troche ochlon i napisz dokladnie jak to sie odbywalo. na pewno sa osoby na tym forum kompetentne , ktore pomoga i wyjasnia pewne niescislosci.

Podaj rowniez do siebie namiary jakis telefon, adres mailow, zawsze to szybszy i lepszy kontakt . Pozdrawiam serdecznie.

p.s. jak juz bedzie taka maskara ze karza zlikwidowac, wtedy chyba mozna sie postarac o badania czy lotnisko nie jest za glosne i uciazliwe i postarac sie o odszkodowanie . Wiem ze odszkodowanie to nie hodowla , ale zawsze to jakas ewentualna pociecha.
Sadze ze ktos na pewno Ci pomoze.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
Stary_Hodowca




Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 10
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 11:08
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Tak, działka jest własna. A czy ma to jakieś znaczenie może?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Stary_Hodowca




Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 10
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 11:18
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Pisma nie przysłano na moje nazwisko do domu. Przyjechali po prostu Panowie ze Straży Miejsciej, odczytali mi pismo z bazy lotniczej, nawet nie dając mi do niego wglądu, o co prosiłem. Stwierdzili, że muszą zapytać komendanta, czy mogą mi udostępić to pismo.
Przepraszam za wszelkie niejasności w moich postach, po prostu jestem zdenerwowany całą sytuacją.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
grześ




Dołączył: 03 Mar 2012
Posty: 561
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 11:59
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam.Panowie nie wiem jak to jest ale będąc często w Dęblinie obok lotniska tam gdzie startują myśliwce i inne samoloty jest parę hodowli gołębi i pocztowych i ozdobnych i hodowcy jakoś nie mają problemu tego typu.Gołębie całym stadem krążą nad lotniskiem a obok startują samoloty,dodam że gołębnik jeden znajduje się 50-60 metrów od płota lotniska.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mik




Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 389
Skąd: Łódź
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 12:32
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Stary_Hodowca
Oczywiście do zlikwidowania hodowli jeszcze długa droga.
Napisz nam, która to Baza - Krzesiny, Łask, Malbork czy Mińsk M.
Napisz jaki status ma działka - plan zagospodarowania.
A przede wszystkim sprawdĽ dokładnie jak jest odległość Twojej działki od progu pasa czyli od początku lub końca pasa - bo to jest najważniejsze.
Nie dostałeś oficjalnego pisma od żadnej z instytucji. Przepis wszedł w życie parę lat temu a Ty hodujesz 40 lat, więc nie musisz być świadomy tego, czy Twoje gołębie stwarzają zagrożenie, czy nie. Niech ,,Oni'' Ci to udowodnią.
Strażnik M. nie jest wyrocznią w tym temacie.
W Łodzi też jeĽdzili, różni Panowie (najwięcej miejscowy Sokolnik) i straszyli hodowców jakie to niebezpieczne. A nie widzieli problemu w tym, że bezpośrednio do lotniska przylega miejski śmietnik i sortownia śmieci, który dziennie przyciąga tysiące ptaków. Więc przepisy są dla ,,wybranych''śśąąą.
Więc trzeba z nimi walczyć, każd? ,,pierdułk?''. Ochłoń, nie denerwuj się i pisz nam o każdym szczególe, który może być na Twoj? korzy?ć.
Pierwszy Twój krok to wejdĽ na google maps i dokładnie zmierz (co do metra) odległo?ć do Twojego gołębnika. Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Tadeusz55




Dołączył: 07 Wrz 2014
Posty: 376
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 13:35
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ho­dow­cy go­łę­bi z Oża­ro­wic (woj. ślą­skie) otrzy­ma­li we­zwa­nia do li­kwi­da­cji ho­dow­li w po­bli­żu lot­ni­ska w Py­rzo­wi­cach. Spra­wa do­ty­czy ho­dow­li, które znaj­du­ją się w od­le­gło­ści do 5 km od gra­ni­cy lot­ni­ska.

Ho­dow­cy go­łę­bi z Oża­ro­wic zo­sta­li po­in­for­mo­wa­ni m.​in. przez po­li­cję i Gór­no­ślą­skie To­wa­rzy­stwo Lot­ni­cze (GTL), że zgod­nie z no­we­li­zo­wa­nym w 2002 roku pra­wem lot­ni­czym w od­le­gło­ści 5 km od gra­ni­cy lot­ni­ska za­bra­nia się ho­do­wa­nia pta­ków mo­gą­cych sta­no­wić za­gro­że­nie dla ruchu lot­ni­cze­go.

We­zwa­nia do­ty­czą ho­dow­li znaj­du­ją­cych się w po­bli­żu lot­ni­ska w Py­rzo­wi­cach. - Takie jest prawo lot­ni­cze. Mu­si­my eli­mi­no­wać naj­drob­niej­sze prze­słan­ki, które mogą do­pro­wa­dzić do nie­szczę­ścia. Jeśli w usta­wie jest zapis mó­wią­cy, że w od­le­gło­ści 5 km nie po­win­no być żad­nych ho­dow­li pta­ków, to na­le­ży się do niego zaśśśśśśśśśśśąąąąąąąąąąąąąąą­sto­so­wać - wy­ja­?niał rzecz­nik lot­ni­ska Ce­za­ry Orzech. Dodał, że takie za­pi­sy nie pod­le­ga­j? ne­go­cja­cji.

Pre­zes Okrę­gu Ka­to­wic­kie­go Pol­skie­go Za­rz?­du Ho­dow­ców Go­łę­bi Pocz­to­wych Aloj­zy Le­piar­czyk wy­ja­?niał dzi?, że "go­łę­bie nie sta­no­wi? żad­ne­go za­gro­że­nia dla sa­mo­lo­tów". - Te ż?­da­nia s? bez­za­sad­ne. Na całym ?wie­cie ho­du­je się go­łę­bie. Nie można nas zmu­szać do li­kwi­da­cji ho­dow­li - po­wie­dział Le­piar­czyk.

W spra­wę wł?­czył się poseł To­masz Gło­gow­ski z PO, który na­pi­sał pismo do pre­ze­sa GTL Ar­tu­ra To­ma­si­ka. - Ptaki ho­do­wa­ne przy lot­ni­sku sta­no­wi? znacz­nie mniej­sze po­ten­cjal­ne za­gro­że­nie dla ruchu lot­ni­cze­go niż dzi­kie ptaki lub też go­łę­bie ho­dow­la­ne przy­la­tu­j?­ce z in­nych re­gio­nów. Ptak ho­do­wa­ny w po­bli­żu lot­ni­ska od po­cz?t­ku uczy się, że jest to dla niego teren obcy - na­pi­sał w li­?cie Gło­gow­ski.

Gło­gow­ski za­pro­po­no­wał w nim zor­ga­ni­zo­wa­nie wspól­ne­go spo­tka­nia ho­dow­ców i władz GTL, po­nie­waż nie przy­pusz­cza, by któ­ry­kol­wiek z ho­dow­ców chciał "stwa­rzać za­gro­że­nie dla pa­sa­że­rów sa­mo­lo­tów".

Orzech wy­ja­?niał, że prze­pi­sy na­le­ży eg­ze­kwo­wać. - W ubie­głym roku mie­li­?my 20 ko­li­zji z udzia­łem pta­ków - tłu­ma­czył. Nie stwier­dzo­no, czy były to ptaki ho­dow­la­ne lub dzi­kie. Dodał, że lot­ni­sko zo­sta­ło wy­po­sa­żo­ne w 15 armat hu­ko­wych, które maj? od­stra­szać ptaki. Za­trud­nio­ny zo­stał rów­nież so­kol­nik, który dys­po­nu­je 10 pta­ka­mi dra­pież­ny­mi - so­ko­ła­mi i ja­strzę­bia­mi (po wy­pusz­cze­niu dra­pież­ni­ki roz­pra­sza­j? inne ptaki).

Orzech po­twier­dził, że otrzy­ma­no pismo posła i w naj­bliż­szym cza­sie za­pro­po­no­wa­ny zo­sta­nie ter­min spo­tka­nia, żeby "wy­pra­co­wać ja­kie? wspól­ne roz­wi?­za­nie tego pro­ble­mu". - Nie chce­my kon­flik­tu z ho­dow­ca­mi go­łę­bi - tłu­ma­czył.

Za ła­ma­nie usta­wy Prawo lot­ni­cze ho­dow­com grozi kara grzyw­ny w wy­so­ko­?ci 5 tys. zł. Je?li ho­dow­cy nie do­sto­su­j? się do usta­wy, po­li­cjan­ci mog? im wy­sta­wić man­da­ty.
Spróbuj doj?ć jak to tam się zakończyło .
w rejonie Bydgoskim Sławomir Burek też walczył z ta spraw? ,jak to sie pużniej skończyło nie mam pojęcia ,skontaktowanie się z nim nie powinno być problemem.
Ten kraj jest chory i jak to sie skończy w twoim przypadku trudno powiedzieć . życzę powodzenia.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
barkley




Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 6014
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 14:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Stary_Hodowca napisał:
Pisma nie przysłano na moje nazwisko do domu. Przyjechali po prostu Panowie ze Straży Miejsciej, odczytali mi pismo z bazy lotniczej, nawet nie dając mi do niego wglądu, o co prosiłem. Stwierdzili, że muszą zapytać komendanta, czy mogą mi udostępić to pismo.


Podpisywales cos ? Jezeli nie , to ja nie widze sprawy i podejrzewam ze to moze byc jakis zart, lub proba pozniejszego wyludzenia pieniedzy w celu tzw."zalatwienia" sprawy po cichu . Czy oni byli po cywilnemu , czy w mundurach i sluzbowym wozie ?

Nie wyobrazam sobie , zeby powiedzmy przyszla policja i mowi, ze mam zaplacic komus odszkodowanie za wypadek ktory spowodowalem (np. stluczka) bo inaczej pojde do wiezienia :) .
Najpierw oficjalne pismo, pozniej stwierdzenie jaka to hodowla, bo moze masz golebie ktore nie lataja i co wtedy , jakie one sprawuja zagrozenie ?

Cos mi tutaj nie pasuje zupelnie. Pierwszy raz slysze , ze zaintersowany nie moze miec wgladu do jakichkolwiek akt sprawy . Ja rozumiem , ze osoby postronne, ale do osoby , do ktorej jest pisane pismo ?

Moim zdaniem zadzwon do starzy miejskiej i zapytaj, czy w ten i ten dzien ktos od nich byl u ciebie i w jakiej sprawie . Jezeli okaze sie ze nikogo nie bylo, to wtedy mozna roznie do tego podchodzic , byc moze ktos chce sie pozbyc hodowcy z okolicy .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
Stary_Hodowca




Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 10
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 14:29
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Nic nie musiałem podpisywać. Po prostu przedstawiono mi, jak wygląda sprawa i tyle.
Strażnicy miejscy byli w mundurach i samochodem służbowym.
Pewnie masz rację, nie powinienem się tak tym przejmować. Nic nie podpisywałem, nie dostałem żadnego pisma, na którym widniałoby moje imię i nazwisko. Właśnie dziwne jest dla mnie to, że nie miałem wglądu w to pismo.
Nie wiem, odczekam trochę i zobaczę, co z tego wyjdzie, chociaż szczerze mówiąc wolałbym, aby to był jakiś głupi żart.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
barkley




Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 6014
WysłanyWysłany: Wto Wrz 30, 2014 14:52
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Chyba wiec nie warto zamartwiac sie na zapas, bo tylko mozna jakiejs nerwicy dostac .
Jak przyjdzie oficjalne pismo to wtdy mozna cos myslec.
Teraz poki czas , mozna sie zaintersowac jak to dziala od strony prawnej . W sumie dostales czas, a jak bedziesz wiedzial to nic sie nie stanie, przynajmniej bedziesz wiedzial jakie kroki mozna zrobic, gdyby pismo bylo.
Poczekajmy, moze ktos konkretnie sie wypowie w temacie.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css