Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Czw Lip 24, 2014 0:15 Zobacz posty bez odpowiedzi
Co na Katar??
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Patryczek




Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 183
Skąd: 0330
WysłanyWysłany: Nie Sie 19, 2007 7:54
PostTemat postu : Co na Katar??
Odpowiedz z cytatem

Witam, co mogę podać gołębią na katar??

_________________
Pozdrawiam..
Dobry LOT :)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
celt78




Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 484
WysłanyWysłany: Nie Sie 19, 2007 8:17
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Jeżeli chodzi o młode gołębie to podaj im ornitoze 3 w poniedziałek po locie, a zapobiegawczo w piątek W.N..żeby miały białe nosy :)

_________________
"Doświadczenie to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom."
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mati275




Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 410
Skąd: okolice Radomska
WysłanyWysłany: Pon Sie 20, 2007 5:15
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

mozesz im tez dac czosnek zdrobniony i włuz im to do dziuba powinno pomuc ...........pzdr
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autoraNumer GG Powrót do góry
jankes




Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 187
WysłanyWysłany: Wto Sie 21, 2007 13:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

czosnek podawany tak jak podpowiada mati bardzo silnie negatywnie oddzialywuje na wątrobe,jest także bardzo agresywny w niszczeniu sluzówki,nie powinno się go podawać w 100% stezeniu,zawsze rozrobiony w postaci olejków,jesli chodzi o katar,to nikt ci nie powie co podac na katar,bo nie ma pewnosci zę przy tych objawach to własnie to,
podobne objawy występują przy ;
ornitozie,mykoplazmozie,zakaznym nieżycie nosa
sprobuj im podac DOXYCYKLINUM,opakowanie kosztuje okolo 20 zł,powinno pomóc
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wersele




Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 20
Skąd: 011 Suwalsko-Augostowski
WysłanyWysłany: Sro Sie 22, 2007 6:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

jankes napisał:
sprobuj im podac DOXYCYKLINUM,opakowanie kosztuje okolo 20 zł,powinno pomóc


Nie dawaj leków! Gołębie dla których trzeba podawać leki są bezużyteczne! Lepiej zabij te młode zanim zarażą inne i poczekaj na następny lęg.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora Powrót do góry
power41




Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 226
Skąd: 0399
WysłanyWysłany: Sro Sie 22, 2007 7:41
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

haha zabićgolebie bo są chore na katar? ale masz podejscie do hodowli
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autoraNumer GG Powrót do góry
Wersele




Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 20
Skąd: 011 Suwalsko-Augostowski
WysłanyWysłany: Sro Sie 22, 2007 8:08
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

takie jak spora część dobrych hodowców m in. xxx.

@a poza tym chodzi mi oto, że to można wyleczyć ziołami. a leki to trucizna chemików.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora Powrót do góry
Roman_0302




Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 106
Skąd: z lasu
WysłanyWysłany: Sro Sie 22, 2007 8:20
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam
Oczywiście można te gołebie usunąć, ale pod warunkiem, że jest sie pewnym że mamy dobrą wentylacje w gołębniku i nie ma przepełnienia, a przewlekły katar spowodowany jest wyłącznie marną jakością materiału hodowlanego.
Ci hodowcy z "górnej półki" zazwyczaj zapewniają dobre warunki bytowe, dlatego przeprowadzają selekcję również pod tym kątem.
pozdr
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autoraNumer GG Powrót do góry
jankes




Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 187
WysłanyWysłany: Sro Sie 22, 2007 13:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

i pewnie ludzie tez leczą się samymi ziołami-pomysl!!!............,takich szarlatanów którzy tak uwazają juz dawno powinni pozamykac ,robą więcej szkody niz pożytku.Ziola możesz podawac zapobiegawczo,zadko leczyć więc zastanów się co piszesz,a odnosnie usuwania ptaków chorych ,myslę ,ze po stosowaniu przy jakichkolwiek chorobach ziól,99% gołebi sama się usunie.I tak co roku przez kilka lat taki młody hodowca nie miał by młodych ,super rozwiązanie!!!
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
sylwek




Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 542
WysłanyWysłany: Sro Sie 22, 2007 13:42
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

same zioła to możesz podawać jak nie lotujesz, gołębie nie są narażone na stres i wysiłek fizyczny a co najważniejsze na kontakt z patogenami, przykład kulbackich który przytoczył wersele doskonale to obrazuje, są same zioła nie ma wyników, ale jest dużooo młodych na sprzedaż

_________________
zdjęcia z mojej hodowli http://www.zloteskrzydlo.pl/userphotogallery.php?album_id=104 wystarczy kliknąć na miniaturkę zdjęcia
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora Powrót do góry
power41




Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 226
Skąd: 0399
WysłanyWysłany: Sro Sie 22, 2007 18:52
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

hehe moze trzeba jednak u kulbackich cos kupić bo po podaniu leków beda mogły dobrze lecieć lol :twisted:
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autoraNumer GG Powrót do góry
Wersele




Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 20
Skąd: 011 Suwalsko-Augostowski
WysłanyWysłany: Czw Sie 23, 2007 4:34
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

śmieszni jesteście, chemia to killer dla gołębi i zobaczycie, że w końcu każdy będzie się śmiać z tych co mają na chemii. a wy teraz robicie jakiś śmieszny fix bo dajecie zioła i leki na raz o_0
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora Powrót do góry
jankes




Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 187
WysłanyWysłany: Czw Sie 23, 2007 17:17
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

WERSELE albo jesteś młodym niedoswiadczonym i do tego naiwnym hodowcą,albo masz w pisaniu takich rad jakis interes,bo inaczej tego nie zrozumie.Nie mam nic przeciwko ziołom sam je stosuje ale bez przesady./A tak na marginesie co rozumiesz pod pojęciem chemia,przecież mnostwo specyfików jest produkowane albo na bazie ,albo z dodatkiem ziół,'
I na koniec powiedz mi jakimi ziolami wyleczylbys rzęsistka np.u kobiet? .Jesli znasz odpowiedż powiedz to ginekologowi ,zobaczysz jego reakcję ,to wszystko w tym temacie.Acha ,zeby była jasnosc ,chodzi o tego samego rzęsistka który wystpuje u golębi(inne nazwy-trichomonadoza,kaszak,żólty guzek)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
123




Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 582
WysłanyWysłany: Czw Sie 23, 2007 21:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Polecam wypowiedż kol. Bartek0340
http://www.pzhgp.pl/forum/viewtopic.php?t=2133
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
witek17




Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 208
Skąd: Police
WysłanyWysłany: Czw Sie 23, 2007 22:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

jankes napisał:
WERSELE albo jesteś młodym niedoswiadczonym i do tego naiwnym hodowcą,albo masz w pisaniu takich rad jakis interes,bo inaczej tego nie zrozumie.Nie mam nic przeciwko ziołom sam je stosuje ale bez przesady./A tak na marginesie co rozumiesz pod pojęciem chemia,przecież mnostwo specyfików jest produkowane albo na bazie ,albo z dodatkiem ziół,'
I na koniec powiedz mi jakimi ziolami wyleczylbys rzęsistka np.u kobiet? .Jesli znasz odpowiedż powiedz to ginekologowi ,zobaczysz jego reakcję ,to wszystko w tym temacie.Acha ,zeby była jasnosc ,chodzi o tego samego rzęsistka który wystpuje u golębi(inne nazwy-trichomonadoza,kaszak,żólty guzek)


w kwestii formalnej, bardzo podobnego rzęsistka, te pasożyty są swoiste gatunkowo, co oznacza, że ludzki nie zarazi gołębia i odwrotnie, podobnie jest z wirusem ospy, ludzki nie zaszkodzi gołębiom, gołębi jest całkowicie nieszkodliwy dla człowieka

kolega jankes ma oczywiście prawidłowe podejście, lekkie choroby można próbować leczyć ziołami i środkami naturalnymi, bazujemy tu na systemie odpornościowym ptaka, który wzmacniamy, ciężkie choroby wymagają leczenia chemioterapeutykami

leczenie jest wielką sztuką, lekarze ludzi mają z nią problemy, a co dopiero weterynarze (gdzie ilośc danych na temat chorób jest o wiele mniejsza i dużo niższe środki na badania)

wspomnę tylko (hodowcy z niewielkim doświadczeniem nie powinni tego stosować ! ! ! ), że leczenie antybiotykami rozpoczynamy w momencie który dość trudno uchwycić, chodzi o to, żeby zacząć leczyć ptaki gdy ich stan nie jest jeszcze bardzo zły, ale nie w najświeższym stadium choroby (chociaż wtedy następuje najszybsza poprawa), trzeba dać szansę układowi odpornościowemu na rozpoczęcie walki z bakcylem

myślicie, że kokcydioza albo robaczyca jest usuwalna?, wolne żarty, trzeba by wypalić okolicę bombą atomową, kokcydioza jest groźna dla młodych, pierwszy raz stykających się z tą chorobą, przy każdym następnym zakażeniu organizm coraz lepiej radzi sobie z kokcydiami, tak że po kilku zakażeniach przechodzi to w zakażenie bezobjawowe, dopiero w przypadku ataku innej choroby, przeziębienia, itd. itp. może się ponownie ujawnić

poczytajcie sobie w literaturze, ile gatunków pasożytów atakuje człowieka i jak wielkie procenty populacji są bezobjawowymi nosicielami

standardowo przypominam, szczepimy tylko gołębie całkowicie zdrowe
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css