Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Sob Gru 16, 2017 20:46 Zobacz posty bez odpowiedzi
Wyjaśnienie Imbredowania
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
iwancafe




Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 54
WysłanyWysłany: Czw Lis 30, 2017 19:18
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kol. Zenon pozdrawiam sąsiada zza miedzy :P. No niby nie skończyłem bo uzbierałem tych informacji przez ładnych parę sezonów, ale jak ma być tak dalej...to szkoda mojego zdrowia na takie docinki, a jak już wcześniej napisałem do kol. Siwy7 masz coś ciekawego podziel się uczciwie i bez ironii. Jak np: z tym jajkiem tematu nie znam a chętnie wysłucham ? Czy kol. Gregor chcesz pomóc, mówisz że źle prowadze chodowle pomóż. To nie takie trudne jak się chce.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kkscy




Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 1219
WysłanyWysłany: Czw Lis 30, 2017 19:43
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Iwancafe nie przejmuj się "mądrusiami" rób swoje.pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 2948
WysłanyWysłany: Czw Lis 30, 2017 20:43
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Koledzy z inbredowaniem to się jeszcze oprócz Jansenów nikomu nie udało,a i to nie jest pewne .Próbował tego znany węgierski genetyk hodowca prof. Ankler również bez efektu.Tak więc moim skromnym zdaniem trochę jesteśmy za mali na takie doświadczenia.Kolego iwancafe rozwiń temat swoich problemów z drogami oddechowymi Twoich ptaków ,może coś doradzimy.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
siwy7




Dołączył: 29 Maj 2013
Posty: 686
WysłanyWysłany: Czw Lis 30, 2017 21:17
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

I tu się z Wiarusem zgodzę. I jeszcze dodam od siebie po co bawić się w inbredowanie jak jest dużo łatwiejszy sposób aby dojść do mistrzowskich golebi klonowanie. Kol iwancafe może coś o klonowaniu byś zamieścił chętnie poczytam.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
tedy




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 138
WysłanyWysłany: Czw Lis 30, 2017 21:30
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Siwy, zrób Czarnemu budkę na drzewie klonowym, daj samice i na wiosnę pojawią się pierwsze klony czarnego. To najprostszy i najszybszy sposób na sklonowanie tak szlachetnej krwi.

pozdrawiam DL


P.S. gołębie oprócz lotowania dającego mnóstwo emocji, można też hodować dla własnej przyjemnośći i ciekawości w odkrywaniu nieznanego.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wieslaw.puchalski




Dołączył: 13 Mar 2016
Posty: 383
WysłanyWysłany: Czw Lis 30, 2017 21:35
PostTemat postu : KLONOWANIE
Odpowiedz z cytatem

Szanowni Koledzy........Kolego siwy7 ......coś Ty znowu wymyślił z tym klonowaniem,jak najdalej od tego........wpada przerażona małżonka do domu i z płaczem do męża...Rysiu ratuj banda porwała mamusię i żądają 100 tysięcy okupu,a zięć....nareszcie po dziesięciu latach katorgi błogi w domu spokój.Wtem telefon.....ty maharadża mamy twoją teściową i szykuj sto tysięcy...super,teraz wy się z nią trujcie....Ha ha ha,taki z ciebie bohater,to zobaczymy co powiesz jak ją sklonujemy i będziesz miał....3.Cholera przestańcie się wygłupiać,ja bym w tygodniu kopyta wyciągnął.Podajcie miejsce i kasę dowożę.Życząc spokojnej nocy pozdrawiam serdecznie.Z szacunkiem i poważaniem Wiesław Puchalski z oddziału 0100 Ostrów Wielkopolski.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
iwancafe




Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 54
WysłanyWysłany: Czw Lis 30, 2017 22:07
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Problem wentylacji, był i jest, bo mam gołębnik z dachem jednospadowym spad jest od strony zachodniej do wschodniej, wyloty mam na wschód, od strony zachodniej za gołębnikiem na równi z nim jest zabudowanie w odległości 50 cm, na stronie południowej cofnięta w stosunku do gołebnika stoi 4 metry od niego stodoła, jedynie od północy i wschodu mam teren pusty. Ale wiatry wieją od zachodu do wschodu głównie, tak jest u mnie. i zamiast wiać od dołu do gołębnika i wychodzić górą to rzecz dzieje się odwrotnie i wszystko spada na gołębie.

Do kol. Siwy7 chciałbym posłuchać o tym jajku opowiesz?

Do kol. Gregor - sytuację opisałem jaka u mnie panuje - pomożesz?

myślę że w dniu jutrzejszym dopracuję III część omówienia, jeśli coś jest nie jasne proszę o pytania postaram się to szerzej opisać....

Imbredowanie powinno robić się małą grupą gołębi tak aby liczba usuniętych była jak najmniejsza a pozostawione tylko takie które odowiadają naszym typom. Metodę którą stosowali Bracia J. prawdopodobnie mam rozpisaną muszę poszperać, Opisane to było w hodowli Hermesa na podstawie gołębia DER DUNKLE 1523 opartego o gołęie Hyusken Van Riel i Jannsen 019
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Chodowca442




Dołączył: 24 Gru 2015
Posty: 808
WysłanyWysłany: Czw Lis 30, 2017 22:33
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

iwancafe napisał:
Kol. Zenon pozdrawiam sąsiada zza miedzy :P. No niby nie skończyłem bo uzbierałem tych informacji przez ładnych parę sezonów, ale jak ma być tak dalej...to szkoda mojego zdrowia na takie docinki, a jak już wcześniej napisałem do kol. Siwy7 masz coś ciekawego podziel się uczciwie i bez ironii. Jak np: z tym jajkiem tematu nie znam a chętnie wysłucham ? Czy kol. Gregor chcesz pomóc, mówisz że źle prowadze chodowle pomóż. To nie takie trudne jak się chce.

Ja jestem zainteresowany Szanowny Kolego...
Tu nie liczy się zdanie jakiegoś siwego...
Siwy widzi czarne Ja zaś lubię Płowe...
A to co tu piszesz w części dla mnie nowe...
Więc Dziękuję Tobie za wielką fatygę...
Pisz co masz na myśli nie patrz na dziadygę...
Pozdrawiam.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1193
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Pią Gru 01, 2017 6:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

iwancafe napisał:
Problem wentylacji, był i jest, bo mam gołębnik z dachem jednospadowym spad jest od strony zachodniej do wschodniej, wyloty mam na wschód, od strony zachodniej za gołębnikiem na równi z nim jest zabudowanie w odległości 50 cm, na stronie południowej cofnięta w stosunku do gołebnika stoi 4 metry od niego stodoła, jedynie od północy i wschodu mam teren pusty. Ale wiatry wieją od zachodu do wschodu głównie, tak jest u mnie. i zamiast wiać od dołu do gołębnika i wychodzić górą to rzecz dzieje się odwrotnie i wszystko spada na gołębie.

Do kol. Siwy7 chciałbym posłuchać o tym jajku opowiesz?

Do kol. Gregor - sytuację opisałem jaka u mnie panuje - pomożesz?

myślę że w dniu jutrzejszym dopracuję III część omówienia, jeśli coś jest nie jasne proszę o pytania postaram się to szerzej opisać....

Imbredowanie powinno robić się małą grupą gołębi tak aby liczba usuniętych była jak najmniejsza a pozostawione tylko takie które odowiadają naszym typom. Metodę którą stosowali Bracia J. prawdopodobnie mam rozpisaną muszę poszperać, Opisane to było w hodowli Hermesa na podstawie gołębia DER DUNKLE 1523 opartego o gołęie Hyusken Van Riel i Jannsen 019

Nie bardzo rozumiem Kolego jak wiatr może wpadać górą i wypadać dołem. Masz na górze okna czy coś podobnego?
Jeżeli tak to zlikwiduj okna (otwory w górnej części). Wykorzystaj rury min 200 i zrób kominy. Problemem może okazać sie wysokość rur jaką trzeba zastosować aby był odpowiedni ciąg. Może okazać się , zę potrzebne będą rury kilkumetrowe. Drugim rozwiązaniem jest zastosowanie wentylacji mechanicznej, wentylatory najlepiej z ferm kurzych.
Ważne jest również na jakiej wysokości masz wykonane otwory wlotu powietrza w ścianie(ach) jak również jak duże masz te wloty. Trzeba pokombinować.
Kolejna sprawa to promienie słoneczne. Zaobserwuj w jakich godzinach i czy w ogóle na gołębnik padają promienie słońca bo jeśli nie to daj sobie spokój z grawitacją a od razu rób mechaniczną. I najważniejsze....czy na 2 gołębie przypada 1 m3. Mechanizm jest prosty. Jeżeli masz gołębnik o wymiarach 8m długości, 3 m szerokości i 2 m wysokości to może w nim być ile gołębi.....???? Przepraszam za takie pytanie ale czasem trzeba je zadać

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email Powrót do góry
tedy




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 138
WysłanyWysłany: Pią Gru 01, 2017 6:53
PostTemat postu : ZDJECIE 1
Odpowiedz z cytatem



Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
tedy




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 138
WysłanyWysłany: Pią Gru 01, 2017 7:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

ja w kontekście tego co tu piszesz i Twojego wyboru gołębia u Eijerkampa, chciałbym abyś przedstawił rodowód swojego najlepszego gołębia pochodzącego z inbredu oraz trochę o nim napisał. Bo jak zauważyłem u tego ciemnego Eijerkampa którego wybrałeś w rodowodzie było kojarzenie matki z synem. Więc chciałbym o ile można zobaczyć jak to wygląda na rodowodzie u Ciebie.

pozdrawiam DL
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
iwancafe




Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 54
WysłanyWysłany: Pią Gru 01, 2017 9:04
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego kslom, ano tak ze jak konczy sie sciana to mam tam wysokie kantowki i dopiero dach, a deska od strony zachodniej to okapowka wg jest za krotka i poprostu tam zawiewa, jak ja obnizylem, to znow wogole nie wieje, a z tym wiatrem to jest tak ze wieje glownie z zachodu! Kol. Tedy odpisze szerzej z domu, bo na szybko z telefonu z pracy to lipa. Ale mam takiego golebia, z polaczenia gdzie wszyscy pradziadkowie sa ci sami. I w tamtym sezonie zrobil mi koty mlodych, nawet z konkursami.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mario1111




Dołączył: 24 Sty 2015
Posty: 1337
WysłanyWysłany: Pią Gru 01, 2017 9:08
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam. Może kogoś zainteresuje poniższy tekst: (skopiowany z innego forum)


Hodowla planowa musi jednak kierować się pewnymi zasadami, o których hodowcy winni pamiętać. Młodsi hodowcy z pewnością też mogą sobie rozszerzyć swoją wiedzę teoretyczną w tym zakresie.

Generalnie możemy podzielić prowadzenie hodowanych gołębi w pokrewieństwie i w krzyżówce.

Pokrewieństwo może mieć różne odmiany, a ma na celu łączenie ze sobą gołębi spokrewnionych, i to pozwala utrwalać pewne pozytywne cechy danej rodziny. Do takiego wyniku powinniśmy dążyć.

POKREWIEŃSTWO.

1. Metoda dalszego pokrewieństwa. Polega na łączeniu ze sobą osobników spokrewnionych ze sobą od 4 do 6 pokolenia (stopnia). I tu łączymy kuzynów 2-go stopnia z kuzynkami 2-go stopnia, prawujek x siostrzenica 2-go stopnia.

2. Metoda ścisłego pokrewieństwa. Obejmuje łączenie partnerów spokrewnionych w 3-cim i 4-tym stopniu np. kuzyn x kuzynka, wujek x siostrzenica, ciotka x siostrzeniec, przyrodnie rodzeństwo.

11, 12, 13.14.a b

3. Metoda najściślejszego pokrewieństwa. Jest to tzw. „chów wsobny”, a potomstwo uznajemy za tzw.”inbredy”.Tu partnerzy spokrewnieni są w 1-szym i 2-gim stopniu. Łączymy zatem ojca x córkę, matkę x syna, dziadek x wnuczka, brat x siostra itp.

Dla zobrazowania stopni pokrewieństwa niech posłuży następująca tabelka.





1-szy stopień rodzice pierwsze pokolenie

2-gi stopień synowie, córki drugie pokolenie

3-ci stopień wnukowie, wnuczki trzecie pokolenie

4-ty stopień prawnuki, prawnuczki czwarte pokolenie

5-ty stopień praprawnuki, prapra-

wnuczki piąte pokolenie

6-ty stopień prapraprawnuki,

prapraprawnuczki szóste pokolenie



Poza tym uproszczeniem w drzewie genealogicznym mamy wujków, ciotki, kuzynów itd. Należy sobie wypunktować, który to stopień pokrewieństwa.



4. Metoda hodowli w czystej krwi. Łączy się tu gołębie tego samego szczepu. Stosują to hodowcy, którzy doprowadzili już swój szczep do wysokiego poziomu. W tej metodzie chodzi bardziej o utrzymanie tego wysokiego poziomu. Z biegiem czasu i tak ta metoda sprowadzi się do hodowli w pokrewieństwie.

5. Metoda hodowli w linii. To metoda, gdzie ojcem rodu jest samiec. Oprócz niego trzonem rozpłodu są jego synowie. Taka metoda jest jednak możliwa, jeśli założyciel linii i jego synowie odznaczają się szczególnymi walorami fizycznymi, lotowymi i rozpłodowymi. Z biegiem czasu metoda ta i tak sprowadzi się do hodowli w pokrewieństwie.

22

6. Metoda hodowli w rodzinie. Metoda ta jest odpowiednikiem metody z pktu 5 z tym , że założycielką rodu jest samica.



KRZYZÓWKA.





7. Metoda krzyżowania. Polega na łączeniu ze sobą gołębi z odmiennych szczepów.

Tą drogą możemy dojść do wyhodowania nowych szczepów.

8. Metoda krzyżowania w kombinacji. Polega na łączeniu ze sobą gołębi z odmiennych dwóch szczepów. Celem jest zjednoczenie cech tych szczepów.

9. Metoda krzyżowania uszlachetniającego. Jest odmianą krzyżówki, która polega na tym , że braki posiadanego szczepu uzupełnia się cechami obcego szczepu przez wprowadzenie stosownego ptaka.

10. Metoda krzyżowania eliminującego. Ma na celu wyeliminowanie jakiejś wady w posiadanym szczepie. Zwykle chodzi tu o wyrugowanie pojedyńczej wady np. słabego kośća, wadliwej budowy, nerwowości czy płochliwości itp. Całkowite wyeliminowanie cechy osiąga się dopiero w drugiej generacji i to już na bazie pokrewieństwa, zgodnie z prawem Mendla. Wyeliminowanie kilku wad naraz jest sprawa bardziej skomplikowaną.

1. Metoda zwana podmianą. Zwana inaczej odświeżeniem krwi. Polega na wprowadzeniu do stada osobnika tego samego szczepu, hodowanego przez kilka pokoleń w innych, odrębnych warunkach bytowych.

2. Hodowla heterozyjna. Polega na krzyżowaniu mieszańców, które wywodzą się z 4 odmiennych szczepów hodowanych metodą najściślejszego pokrewieństwa wsobnego.

13. Hodowla w kombinacji cech. Postępowanie polega na zjednoczeniu właściwości

kilku typów w jeden typ

3. Hodowla wg typu. Działania polegają w zasadzie na krzyżowaniu nie spokre-wnionych partnerów. Zwykle łączy się tu ze sobą gołębie, wykazujące podobieństwo cech zewnętrznych lub wewnętrznych. Dobór par pod względem cech zewnętrznych zwykle stanowią hodowcy, pragnący wyhodować okazy wysoko-standardowe. Druga kategoria hodowców bierze pod uwagę takie cechy jak: spokój i równowagę psychiczną, zdolność do szybkiego pokonywania odległości lotowych, szybkość lotową w pogodne dni, wytrwałość lotową w dni gdzie pogoda nie jest zbyt sprzyjająca lotom. Chodzi o dobieranie typów z analogicznymi charakterami.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
tedy




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 138
WysłanyWysłany: Pią Gru 01, 2017 9:55
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

wszystkie te teorie mają jeden wspólny mianownik, że pozostają tylko teoriami. Osobiście nie spotkałem się jeszcze z artykułem hodowcy który by poświęcił kawał swojego życia na sprawdzenie jakiejś teorii ( dotyczącej gołębi pocztowych ) i publikował swoje doświadczenia wraz ze zdjęciami, uwagami i ciekawymi spostrzeżeniami. Wtedy można by było sobie ciekawie podyskutować. Póki co są to wyłącznie teorie i fajnie się je czyta i zawsze jakieś marzenia do nich dorobić sobie każdy może.

pozdrawiam DL
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gregor46




Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 56
WysłanyWysłany: Pią Gru 01, 2017 10:31
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

hallo kol Keslom , rozwiozanie twojej zagatki ,8X3= 24 mX2 = 48 m3 , tz 96 ptaköw w tym golebniku , no ale lepiej kilka mniej ,twoje propozycje do rozwiazania problemu z wentylacjo , so dobre , wiesz ale trudno doradzic , jak sie nie widzi tego golebnika , i jego polorzenia . dobry lot gregor
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css